Raport Linki w Search Console: kto linkuje do Twojej strony

Raport pokazuje, które witryny linkują do Ciebie i jak opisują Twoją stronę. Wyjaśniamy, jak go czytać, gdzie są jego granice i kiedy spamerskie linki wymagają reakcji.

Aktualizacja: Zespół Search Experts

Ilustracja: kilka stron połączonych liniami z jedną stroną w środku, część linii przekreślona jako spam
Spis treści
  1. Krótka odpowiedź: co pokazuje raport Linki
  2. Linki zewnętrzne: trzy tabele
  3. Jak sprawdzić, kto linkuje do konkretnej strony
  4. Linki wewnętrzne: czy ważne strony są dobrze podlinkowane
  5. Czego raport nie pokazuje
  6. Jak pobrać dane z raportu
  7. Spamerskie linki w raporcie: kiedy reagować
  8. Zrzekanie się linków (disavow): ostrożnie
  9. Kiedy poprosić o pomoc

Nie wiesz, czy linki do Twojej strony pomagają, czy mogą szkodzić?

Jak pracujemy przy SEO

Krótka odpowiedź: co pokazuje raport Linki

Raport Linki w Google Search Console pokazuje, które inne witryny linkują do Twojej strony, do których podstron prowadzi najwięcej linków i jakim tekstem są opisane. Druga część raportu dotyczy linków wewnętrznych, czyli tych między stronami Twojej witryny.

To bezpłatne źródło danych prosto od Google, ale niepełne. Google pisze wprost, że raport przedstawia przykładowe linki i nie zawiera pełnej listy. Nadaje się do sprawdzenia, czy profil linków wygląda tak, jak się spodziewasz, i do wychwycenia spamu. Nie służy do liczenia linków co do sztuki. Jeśli dopiero zaczynasz z tym narzędziem, najpierw przeczytaj, jak założyć Search Console i co jest w każdym raporcie.

Linki zewnętrzne: trzy tabele

Na stronie głównej raportu sekcja Linki zewnętrzne ma trzy tabele. Każda pokazuje kilka pierwszych wierszy, a link WIĘCEJ u dołu otwiera pełną listę.

Najczęściej linkowane strony

Twoje podstrony posortowane według liczby linków z innych witryn. Google radzi sprawdzić, czy najczęściej linkowane są te strony, które powinny. Jeśli na górze jest stary wpis z bloga, a oferta nie ma prawie żadnych linków, wiesz, gdzie skierować uwagę. Kliknięcie adresu pokazuje, które witryny linkują do tej konkretnej strony.

Witryny z największą liczbą linków przychodzących

Domeny, z których prowadzi do Ciebie najwięcej linków. Google proponuje dwa pytania: czy rozpoznajesz te witryny i czy linkują do Ciebie te, które są dla Ciebie ważne. Przykład z pomocy Google: restauracja może sprawdzić, czy wspominają o niej blogi kulinarne i serwisy z opiniami. Dla sklepu z rowerami odpowiednikiem będą fora rowerowe i portale branżowe.

Tekst z największą liczbą linków przychodzących

Najczęstsze teksty, którymi inne witryny opisują linki do Ciebie. Google radzi sprawdzić, czy teksty są zgodne z oczekiwaniami i nie zawierają spamu. Linki bez tekstu, na przykład z obrazków, mają w tabeli oznaczenie „(pusty)”. W wyszukiwarce Google traktuje atrybut alt obrazka jako tekst takiego linku, więc warto go uzupełniać.

Teksty w obcym języku, nazwy kasyn albo setki powtórzeń jednej frazy sprzedażowej to powód, żeby przejrzeć witryny, z których pochodzą.

Jak sprawdzić, kto linkuje do konkretnej strony

  1. Otwórz raport Linki w Search Console.
  2. W sekcji Linki zewnętrzne przy tabeli „Najczęściej linkowane strony” kliknij WIĘCEJ.
  3. Kliknij adres strony, którą chcesz sprawdzić. Zobaczysz listę „Najpopularniejsze witryny z linkami do tej strony”.
  4. Kliknij wybraną witrynę. Tabela „Najlepsze strony z linkami” pokaże konkretne adresy, na których jest link.

Tę samą tabelę otworzysz też z listy „Witryny z największą liczbą linków przychodzących”: wybierasz domenę, potem swoją podstronę. Szczegóły są dostępne tylko dla stron z tabeli najczęściej linkowanych.

W tabeli szczegółów zwróć uwagę na kolumnę „Docelowy URL (jeśli jest inny)”. Pusta znaczy, że link prowadzi dokładnie na ten adres. Wypełniona ma dwie możliwe przyczyny: Twoja strona przekierowuje z adresu w linku na inny albo Google uznał inny adres za kanoniczny. Wartościowe linki do starych adresów warto utrzymać przy życiu, ustawiając stałe przekierowanie 301 na nowy odpowiednik.

Linki wewnętrzne: czy ważne strony są dobrze podlinkowane

Tabela „Strony z największą liczbą linków wewnętrznych” pokazuje, do których Twoich podstron prowadzi najwięcej linków z Twojej własnej witryny. Kliknięcie adresu pokazuje, na których stronach są te linki.

Google podaje dwa zastosowania: sprawdzenie, czy podstawowe strony, na przykład główna i kontaktowa, mają prawidłowe linki, oraz czy klient przejdzie ze strony A na stronę B jak najmniejszą liczbą kliknięć. W dokumentacji o linkach Google dodaje, że każda ważna strona powinna mieć link z co najmniej jednej innej strony w serwisie i że nie ma idealnej liczby linków na stronie.

W praktyce szukaj stron ofertowych i kategorii, które są nisko na liście albo w ogóle się na niej nie pojawiają. Jeśli regulamin jest na samej górze, sprawdź, czy prowadzi do niego link w stopce każdej strony.

Czego raport nie pokazuje

Raport pokazuje

  • przykładowe linki z innych witryn i z Twojej
  • strony z największą liczbą linków
  • witryny, które linkują najczęściej
  • najczęstsze teksty linków
  • eksport do 100 tys. wierszy

Raport nie pokazuje

  • pełnej listy wszystkich linków
  • czy link ma oznaczenie nofollow
  • czy link nadal istnieje
  • więcej niż 1000 wierszy w tabeli
  • osobnych pozycji dla subdomen
Raport to próbka linków znanych Google, zebrana w dłuższym okresie.

Pomoc Search Console wymienia ograniczenia, o których warto pamiętać, zanim wyciągniesz wnioski:

  • To próbka. Raport przedstawia przykładowe linki. Część adresów może być pominięta, na przykład gdy strona nie jest zindeksowana.
  • Tabele mają do 1000 wierszy. Przy większych serwisach dane w tabelach mogą być ucięte.
  • Linki mogą już nie istnieć. Raport zbiera linki znalezione w dłuższym okresie. Link mógł zostać usunięty albo strona, na której był, przestała działać.
  • Brak informacji o nofollow. Raport nie mówi, czy link ma oznaczenie nofollow. Atrybut sprawdzisz na stronie z linkiem albo w zewnętrznym narzędziu.
  • Grupowanie po domenie głównej. Protokół, subdomeny i podkatalogi są łączone, więc www.example.com i m.example.com widać jako example.com. Inna końcówka domeny to już osobna pozycja. Jeśli na liście linkujących witryn widzisz własną domenę, to zwykle jej subdomena.
  • Data wykrycia w eksporcie. Pomoc wspomina o dacie wykrycia tylko przy eksporcie „Najnowsze linki”, posortowanym według tej daty, więc od niego zacznij, gdy szukasz nowych linków.

Dlatego liczby w Search Console różnią się od tych w płatnych narzędziach do analizy linków, które mają własne roboty i własne bazy. Żadne z tych źródeł nie jest pełne. Dane w raporcie odświeżają się też nieregularnie: Search Engine Roundtable od lat śledzi jego aktualizacje i opisuje okresy, w których liczba pokazanych linków wyraźnie spadała albo rosła. Część tych zmian okazała się błędem raportu, jak w maju 2026 roku.

Jak pobrać dane z raportu

Dane wyeksportujesz do pliku CSV albo Arkusza Google. Są dwie drogi:

  • Ze strony głównej raportu przycisk Eksportuj daje do 100 tys. wierszy w dwóch zbiorach: „Najnowsze linki”, posortowane według daty wykrycia, oraz „Więcej przykładowych linków”, czyli inną próbkę ze wszystkich linków znanych Google.
  • Z widoku pojedynczej tabeli pobierzesz całą tabelę, do 1000 wierszy. Sortowanie tabeli na ekranie nie zmienia eksportu.

Przy ręcznym działaniu za linki Google radzi zacząć przegląd od witryn, które linkują najczęściej, i od linków z ostatnich kilku miesięcy. Eksport najnowszych linków nadaje się do tego najlepiej. Jeśli chcesz regularnie zestawiać dane z różnych raportów, zobacz, jak eksportować dane z Search Console i obejść limity.

Spamerskie linki w raporcie: kiedy reagować

Z czasem do strony mogą prowadzić linki z dziwnych witryn: kopii treści, katalogów generowanych automatycznie, stron w obcych językach. Najczęściej nie trzeba nic z nimi robić. Pomoc raportu podaje, że Google zazwyczaj ignoruje linki ze znanych witryn rozsyłających spam, choć w tym samym miejscu radzi je usunąć albo się ich zrzec. Strona pomocy o zrzekaniu się linków ogranicza to do sytuacji, w której grozi ręczne działanie. John Mueller z Google napisał 27 października 2026 roku: jeśli to przypadkowe spamerskie linki, po prostu je zignoruj, i nie przywiązuj wagi do tego, czy Search Console je pokazuje.

Sytuacja jest inna, gdy linki zbudowano po to, żeby manipulować pozycjami w Google. Zasady Google dotyczące spamu jako spam w linkach wymieniają między innymi:

  • płacenie za linki albo za artykuły z linkami, także w formie towaru lub usługi;
  • wymianę linków na dużą skalę i strony partnerskie służące tylko do wzajemnego linkowania;
  • automatyczne programy i usługi do tworzenia linków;
  • linki ze zoptymalizowanym tekstem w artykułach, gościnnych postach i komunikatach prasowych rozpowszechnianych w innych witrynach;
  • linki z niskiej jakości katalogów, ukryte lub nasycone słowami kluczowymi linki w widżetach rozpowszechnianych w wielu witrynach oraz szeroko powielane linki w stopkach i szablonach;
  • komentarze na forach ze zoptymalizowanymi linkami w treści albo w podpisie.

Płatne linki same w sobie nie łamią zasad, jeśli mają atrybut rel="sponsored" albo rel="nofollow". Jeśli Ty albo poprzednia agencja kupowaliście linki bez tych atrybutów, raport Linki pomoże je odnaleźć. Za takie linki Google może nałożyć ręczne działanie „Nienaturalne linki do Twojej witryny”, a przy aktualizacji dotyczącej spamerskich linków korzyść, którą dawały, przepada i nie wraca. Jak rozpoznać karę i jak z niej wyjść, opisujemy w tekście o filtrze Google i ręcznych działaniach.

Zrzekanie się linków (disavow): ostrożnie

Narzędzie do zrzekania się linków pozwala przesłać Google listę stron lub domen, których linki ma pomijać. Google pisze, że większość witryn go nie potrzebuje. Zrzeczenie się ma sens tylko przy dwóch warunkach naraz: do strony prowadzi wiele linków spamerskich, sztucznych lub niskiej jakości, a z ich powodu Google podjął albo może podjąć ręczne działanie. W wersji angielskiej pomocy Google dodaje, że źle użyte narzędzie może zaszkodzić widoczności strony.

Najpierw próbuj usuwać linki u źródła: napisz do właściciela witryny z prośbą o usunięcie linku albo dodanie atrybutu nofollow. Przy ręcznym działaniu Google uznaje, że wrzucenie wszystkich linków do pliku bez takich prób nie jest działaniem w dobrej wierze. Ostrzega też, żeby nie zrzekać się naturalnych linków.

Co warto wiedzieć, zanim prześlesz plik:

  • Narzędzie nie obsługuje usług typu Domena. Plik prześlesz do usługi z prefiksem URL, osobno dla wersji http i https.
  • Na usługę przypada jedna lista. Nowy plik zastępuje poprzedni, więc zawsze wysyłaj pełną listę.
  • Przesłać plik może tylko właściciel usługi.
  • Linki, których się zrzekniesz, dalej będą widoczne w raporcie Linki. Ich obecność w raporcie nie znaczy, że plik nie działa.
  • Uwzględnienie listy może potrwać kilka tygodni, bo Google musi ponownie przeskanować i przetworzyć strony.

Plik to zwykły tekst z rozszerzeniem .txt, jeden adres albo domena w wierszu, maksymalnie 100 tys. wierszy i 2 MB. Wiersze od znaku # to komentarze. Przykład:

# Strony, których właściciel nie odpowiedział (próba kontaktu 10.2026)
https://spam.example.com/artykul-z-linkiem.html
# Cała domena z płatnymi linkami
domain:katalog-linkow.example

Mueller przyznał we wrześniu 2026 roku, że plik ma swoje miejsce i działa, a zrzeczenie się kilku linków nie wyrzuci strony z wyników. Gdy po przesłaniu pliku widoczność spadła, Mueller radził szukać innych przyczyn, na przykład aktualizacji antyspamowej albo poważnego problemu technicznego.

Kiedy poprosić o pomoc

Pomoc przydaje się wtedy, gdy w historii strony było kupowanie linków, gdy w Search Console pojawiło się ręczne działanie albo gdy linki trzeba ocenić na tle konkurencji i danych z innych narzędzi. Tak wygląda ta część pracy, gdy zajmujemy się SEO strony.

Jak pracujemy przy SEO

Kiedy potrzebny jest specjalista

Nie wiesz, czy linki do Twojej strony pomagają, czy mogą szkodzić? Przejrzymy raport Linki razem z danymi z innych narzędzi i powiemy, co zostawić, a czym się zająć.

Jak pracujemy przy SEO

Chcesz zlecić całość? Co obejmuje audyt SEO i GEO

Najczęstsze pytania

Gdzie w Search Console sprawdzić linki do mojej strony?

W raporcie Linki, w sekcji Linki zewnętrzne. Tabela „Witryny z największą liczbą linków przychodzących” pokazuje domeny, a „Najczęściej linkowane strony” Twoje podstrony z największą liczbą linków. Link WIĘCEJ otwiera pełną listę.

Dlaczego Search Console pokazuje mniej linków niż Ahrefs czy Semrush?

Raport pokazuje próbkę linków znanych Google, tabele mają do 1000 wierszy, a część adresów jest pomijana, na przykład gdy strona nie jest zindeksowana. Płatne narzędzia mają własne roboty i bazy. Żadne źródło nie jest pełne.

Czy raport Linki pokazuje linki nofollow?

Raport nie określa, czy link ma oznaczenie nofollow. Atrybut sprawdzisz na stronie, na której jest link, na przykład w kodzie źródłowym, albo w zewnętrznym narzędziu do analizy linków.

Czy muszę coś robić ze spamerskimi linkami w raporcie?

Zwykle nie. Google pisze, że zazwyczaj ignoruje linki ze znanych witryn rozsyłających spam, a John Mueller radzi przypadkowe spamerskie linki po prostu ignorować. Pomoc raportu zaleca też ich usunięcie lub zrzeczenie się, ale strona o zrzekaniu się linków ogranicza to do ryzyka ręcznego działania. Reagować trzeba, gdy linki zbudowano po to, żeby manipulować pozycjami, na przykład kupowano je bez atrybutu sponsored ani nofollow.

Kiedy używać pliku disavow?

Według Google tylko wtedy, gdy do strony prowadzi wiele linków spamerskich lub sztucznych i z ich powodu jest albo może być ręczne działanie. Najpierw trzeba próbować usunąć linki u źródła.

Czy po zrzeczeniu się linków znikną one z raportu Linki?

Nie. Google pisze, że linki, których się zrzekniesz, dalej będą widoczne w raporcie. Uwzględnienie listy może potrwać kilka tygodni.

Ile linków mogę wyeksportować z raportu?

Ze strony głównej raportu do 100 tys. wierszy w zbiorach „Najnowsze linki” i „Więcej przykładowych linków”. Z pojedynczej tabeli do 1000 wierszy. Format: CSV albo Arkusz Google.

Przeczytaj też

Źródła